Muzyka

wtorek, 6 stycznia 2015

Os #8 {Federico+Francesca=Fedecesca} ,,Bez Ciebie mi ciężko...``.

                                                                        Do:Federico.


,,          Cześć.Wiem,nie powinnam do Ciebie pisać,przepraszam.Ale ja już nie mogę wytrzymać!Rozumiesz to?Nie potrafię!!Wiem,ustaliliśmy,że kiedy wyjedziesz zapomnimy o sobie,bo nasza miłość nie przezwycięży odległości,jaka nas dzieli.Widocznie nie była zbyt mocna...ale ja i tak strasznie cierpię.Pamiętam,ustaliliśmy,że nawet nie będziemy do siebie pisać,by móc łatwiej o sobie zapomnieć,ale ja nie potrafię!Kiedy nie mogę Ci napisać porannego sms`ka,ani wieczornego,byś słodko spał nie wytrzymuję!Tak bardzo chciałabym Cię usłyszeć,zobaczyć.Nie na zdjęciu,w rzeczywistości.Dotknąć...Tak jak obiecałam,usunęłam Twój numer,ale co to mi dało,skoro znam go na pamięć?Rozwaliłam już 5 telefonów powstrzymując się tym samym,by do Ciebie nie zadzwonić,ale to mi nic nie daje,tylko kolejne rachunki,które są w tej chwili najmniejszym problemem,chociaż są olbrzymie,ponieważ teraz najważniejszy dla mnie jesteś Ty i to jak cierpię z tego powodu,że Cię już nie zobaczę.Nie potrafię się odkochać,nie daję rady psychicznie!Tak bardzo bym chciała skrócić to cierpienie,bo wiem,że nigdy mi się nie uda wyrzucić Cię z mojego serca,ale nie popełnię samobójstwa,bo Ci to obiecałam.Dobrze mnie znasz,skoro wiedziałeś,że będę w końcu chciała to zrobić.Błagam Cię,proszę!Chcę Ci chociaż wysłać tą jedną wiadomość,mimo,że wtedy nie dotrzymam obietnicy,ale zaspokoję się chociaż.To jest jak narkotyk,który mi zabrano,a ja teraz bez Niego nie wytrzymuje!Co dzień cierpię i wypłakuję się w poduszkę,że nie mogę do Ciebie napisać nawet jednej,jebanej wiadomości!Wiem,obiecaliśmy sobie,że zapomnimy,że ja znajdę sobie kogoś innego i Ty znajdziesz sobie kogoś innego,ale ja ledwo daję radę wyjść z łóżka,ja ledwo rozmawiam z ludźmi.Nie dam rady ponownie się zakochać,skoro Ty zająłeś miejsce w moim sercu i ono nie potrafi cię wyrzucić.Tak marzę,by móc do Ciebie napisać!Tylko o tym!Wiem,że się NIGDY nie spotkamy,ale mały sms,proszę.Wiem,to NIC nie zmieni,ale chociaż mnie zaspokoi myśl,że kochasz mnie jeszcze na tyle,by mi odpisać.Mówiłeś mi,że będzie nam łatwiej zapomnieć po wyjeździe,kiedy całkowicie się od siebie odetniemy.Żaden skype,GG,facebook,sms i telefon,kłamałeś.Ja cierpię jeszcze bardziej.Może dla Ciebie teraz jest łatwiej,ale ja się zwijam z bólu,nawet już nie potrafię robić dobrej miny,do złej gry.Każdy wie jak cierpię,nikt nie potrafi mnie wyciągnąć z pokoju,a co dopiero z mojego domu,nikt nie potrafi mnie pocieszyć.Zamknęłam się całkiem przed Światem,nawet nie rozmawiam z ludźmi,z Cami i Violą...Całymi dniami leżę i patrzę na komórkę,leżącą na szafkę z nadzieję,że może Ty zadzwonisz,wyślesz sms`a,albo chociaż puścisz sygnał,dając tym samym znak,że jeszcze mnie kochasz.Tak Cię przepraszam,że napisałam tego sms`a.Poprzednio też napisałam,tak około ze sto parę,ale nie wysłałam ich,nie dałam rady,ten już wyślę.Na 100%,muszę!Nie daję inaczej rady!Przepraszam...
                                                               Bardzo Cię Kocham....Twoja Francesca....``

                                           Wiadomość----Wysyłanie-----Wysyłanie Anulowane.

                Stchórzyłam.Znowu.Kolejny nie wysłany sms do kolekcji i kolejne przepłakane noce....






*****************
Jednak napisałam tego Osa,mimo,że mówiłam,że zawieszam bloga.Tak mnie coś wena naszła,przepraszam.Nie wiem,czy teraz znowu będą regularnie,postaram się,ale nie obiecuję.
Może i beznadziejny,ale prosto z serca i mam nadzieję,że docenicie.Dałam akurat tą parę,bo nie miałam pomysłu na inną i Justyna mi ją zaproponowała.Pozdrawiam oczywiście.Kocham Was bardzo i dziękuję,że jeszcze ze mną wytrzymujecie...